Game advertisements by Game Advertising Online require JavaScript.
Game advertisements by <a href="http://www.game-advertising-online.com" target="_blank">Game Advertising Online</a> require iframes.


Wypełnij ankietę - która pozwoli nam ulepszyć animeon.pl


Najlepsze w sezonie
1
Fate/stay night: Unlimited Blade Works (TV)
Fantasy, Akcja, Magia, Shounen, Na...

TV
8.79
2
Madan no Ou to Vanadis
Ecchi, Fantasy, Przygoda, Romans, Harem

TV
8.76
3
Nanatsu no Taizai
Fantasy, Przygoda, Akcja, Shounen,...

TV
8.56
4
Trinity Seven
Fantasy, Komedia, Romans, Akcja, Magia

TV
8.55
5
Psycho-Pass 2
Science-fiction, Akcja, Policyjne

TV
8.52
Najnowsze rekomendacje
W obu animach jest bohater którym interesują się dziewczyny.Co do dziewczyn mają podobne charaktery choć umieją wybrnąć z każdej sytuacji jedna posługuje się kłamstwem a inna siła.
Polubisz też:
Tak samo jak w Tokyo Ghoul, życie głównego bohatera drastycznie zmienia się przez jedno straszne wydarzenie. Jednak pomimo tego, Shinichi jak i Kaneki poniekąd akceptują swój los i starają się przetrwać w nowym, mrocznym świecie, do którego dopiero co wkroczyli...
Zastanawialiście się co by było, gdyby Yuuta główny bohater Chuunibyou Demo Koi ga Shitai! naprawdę posiadał moc "Mrocznego władcy płomieni" a nie tylko urojenia? Znajdziecie odpowiedz w głównym bohaterze z Inou-Battle, albowiem jego syndrom gimbusa wyewoluował w prawdziwą moc. W obu anime ta "moc" służy postacią do wal między sobą, a w tle nadal prowadzą pozornie zwyczajne szkolne życie :)
Polubisz też:
Dwa anime w których istnieje zwyczajny szkolny klub tylko do spędzania czasu ze znajomymi. W obu monotonność przerywa to samo nieoczekiwane zdarzenie. Bliżej nie określony osobnik siłą wprowadza bohaterów do świata nadnaturalnego. Jednak występują drobne różnice. Inou-Battle... to mniej poważana i bardziej komediowa wersja Kokoro Connect z nadprzyrodzonymi mocami, a nie zdarzeniami :)
Polubisz też:
Obydwa anime to nieomal bliźniaki. Kreska identyczna, bohaterki zostały umiejscowione w tym samym czasie tj. na progu nowego etapu życia, z "żelaznymi postanowieniami", pełne zapału i nadzieji na "lepsze jutro".
Jeśli lubisz:
Po obejrzeniu odcinka Denki-gai no Honya-san od razu przypomniało mi się Acchi Kocchi. W obu przypadkach na jeden epizod przedstawiane są dwie krótkie i zabawne historie, nieściśle ze ze sobą związane. Anime trochę się od siebie różnią, bo opowiadają o kim innym: - Acchi Kocchi o przyjaciołach ze szkoły, - Denki-gai no Honya-sa o kolegach pracujących w sklepie mangowym. Do tego poruszanych jest kilka innych wątków. Jednak jeśli podobała Ci się historia ze słodką tsundere w roli głównej, obejrzyj komedię o pracownikach japońskiej księgarni - nie pożałujesz!
Jeśli lubisz:
"Następny dzień może być Twoim ostatnim". Chciałam porównać SnK do The Walking Dead, jednak jedyne anime o zombiakach, które obejrzałam to ecchi @_@ Nie pogniewacie się, no nie? xD Jak się dowiedziałam podczas seansu TWD wcale nie jest łatwo przeżyć w świecie, gdzie jeden nieostrożny krok może poprowadzić Cię do śmierci. Nie było to tak dokładnie ujęte w HotD, ale tak jest. Żyjesz zamknięty wśród murów, a stres i nikłe poczucie bezpieczeństwa towarzyszy Ci na co dzień. Sama wola walki nie wystarczy. Tak samo w HotD i SnK nie uciekniesz od napastników, nie uchronisz się byle gdzie, musisz być czujny, zwarty i gotowy, musisz za wszelką cenę unikać błędów i zabijać zagrożenie z zimną krwią, bez zawahania się. W obu tytułach napastnicy przewyższają to swą siłą, to liczebnością ludzi, ale oni sobie radzą, niektórzy giną, a inni żyją. Dwa niebezpieczne światy, dwa dramaty rozgrywające pomiędzy tymi, którzy gotowi są poświęcić wszystko by przetrwać, a tymi, którzy to wszystko zabierają.
Ostatnio komentowane anime
Anime fajne, fajne. - Nie powiem. 2/10 A mówiąc na poważnie 9/10 ;P
Jedna z najlepszych serii jakie oglądałam.Jak dla mnie dużym plusem była
Spoiler :: Pokaż
śmierć L'a(Tak nie lubiałam go)
dzięki temu anime miało swój urok no ale jak to bywa w anime dobro to właściwe musi wygrać a szkoda osobiście byłam za alternatywą.Mimo wszystko 10/10 i do ulu :)
Wypowiem sie, spodziewając się miłego usunięcia komentarza, no ale prawda jest jaka jest... i murze ią s ziebie wyszucici. Anime słabej jakości, o dobrej kresce, ale słabej mentalności bohaterów, wiele za wiele faktów na raz, przytłaczają odbiorcę, a rzeczy których spodziewamy się w ostatnich odcinkach, pojawiają się już przed połową. to dobrze? nie schematyczni? No fajnie, ale i tak nie czułem tych emocji jak przy innych romansidłach (Kaichou, SAO)... Wszystko na maksa spłycony i upchane z 2D do sześcianu... Bardzo przepraszam za wstęp, ale jestem rozczarowany. 1/10 (nie do obejrzenia)
Oglądam już drugi odcinek. Jak na razie mi się podoba, ale nie chcę się zrazić...
Kolejny sezon kjiedy?
ciekawe zakonczenie serii
Spoiler :: Pokaż
zwlasz kilka ostatnich scen z wieloma niewiadomymi. Zwlaszcza uwieziony Rycerz Izumo (tak podejrzewam). Bedzie ich wiecej? czy moze pojedynczy bohater o rozbudowanej osobowosci? licze na to drugie
Proszę oznaczać spoilery. Nieoznaczony spoiler to ban na trzy dni. //DarkKnight
Podobnie jak w pierwszej części mamy świetne walki i ogólnie animacje ale niestety pościnaną fabułę. Wielka szkoda, że twórcy nie posilili się albo o dłuższe części albo o ich większą ilość
Anime swietne tylko jest jeden ogromny minus
Spoiler :: Pokaż
smierc L ktora powinna zakonczyc fabule gdyz bez niego to nie to samo. Pomimo prob zastapienia go kims innym wychodzi to nader srednio gdyz L byl tylko jeden i nikt go zastapic nie moze nawet gdyby byl bardzo podobny
pomimo tego wystawiam 9/10 i oczywiscie ulub :)
Czekam na jakieś fajne Ecchi sceny.. narazie była tylko jedna :/ Proszę nie pisać całego komentarza boldem. //Laki
Berserk!!! Berserk! Berserk, Berseeeeerk!!!!!!!! Na samą myśl o kolejnym przeżywaniu (Tak dokładnie - przeżwaniu!!!! A nie zwyczajnym obejrzeniu) tej przygody dostaję ciarek, moje źrenice rozrastają się do skrajnie wielkich rozmiarów a serce wali niczym gigantyczny młot hydrauliczny (taki montowany do np. koparek. Używany zazwyczaj do niszczenie żelbetonowych konstrukcji ;)). Ale cóż czas przejść do oceny wszystkiego krok po kroku. Zacznijmy od pierwszego wrażenia, które jest pozytywne (ale to zasługa tego, że mowa o adaptacji mojej ulubionej mangi) no bo jakie miałoby być pierwsze wrażenie - przecież mowa o Berserku!!!! :). Muzyka jest dobra i pasuje do całości (czasem nawet wręcz idealnie)ale moim zdaniem brak jej odpowiedniego dramatyzmu, mroku w dodatku czasem jest zbyt cicha i pozbawiona chaotycznego nastroju. Natomiast efekty dźwiękowe są wręcz świetne. Oprawa wizualna jest dobra. Mamy świetne ujęcia, zmiany perspektyw, sceny są bardzo dobrze pociętę, wręcz wspaniale odczuwalną dynamikę (właśnie tak wyobrażałem sobie walki gdy po raz pierwszy z monitora kompa czytałem mangę), dobre efekty (no może poza wybuchami) i... No właśnie i tu zaczyna się problem bo oprócz świetnych animacji otrzymujemy kreskę która w żadnym wypadku nie pasuje do mrocznego klimatu dzieła Kentarou Miura'y (Nieco komiksowa kreska z pierwszej adaptacji pasowała bardziej). Powiedziałbym, że momentami wygląda to bardziej jak gra na konsolę bazująca na anime niż anime. Co do fabuły niestety w porównaniu zarówn do mangi jak i pierwszej serii wyraźnie widać ślady nożyc (i to chyba do blachy :() bo powycinano bardzo ważne wątki dla fabuł no i niestety bitwy też. Jeśli mam być szczery to ma co do tej wersji Berserka mieszane uczucia...
he he he co to to nie.. przynajmniej nie ja. Wyczekuję kolejnego sezonu..