Game advertisements by Game Advertising Online require JavaScript.
Game advertisements by <a href="http://www.game-advertising-online.com" target="_blank">Game Advertising Online</a> require iframes.


Wypełnij ankietę - która pozwoli nam ulepszyć animeon.pl


Najlepsze w sezonie
1
Kiseijuu: Sei no Kakuritsu
Dramat, Horror, Science-fiction, A...

TV
9.02
2
Shigatsu wa Kimi no Uso
Dramat, Romans, Szkoła , Muzyczne...

TV
8.87
3
Fate/stay night: Unlimited Blade Works (TV)
Fantasy, Akcja, Magia, Shounen, Na...

TV
8.76
4
Psycho-Pass 2
Science-fiction, Akcja, Policyjne

TV
8.75
5
Trinity Seven
Fantasy, Komedia, Romans, Akcja, Magia

TV
8.61
Najnowsze rekomendacje
naprawdę dobra ova :) dla wszystkich tych którzy skończyli anime Blood-C pozycja obowiazkowa!
Jeśli lubisz:
Polubisz też:
Podstawowym atutem, który łączy oba anime jest mianowicie bohater. Pozornie słaby, pozbawiony jakichkolwiek szans na przetrwanie. Z rozwojem akcji zyskuje na sile fizycznej jak i tej psychicznej. W obu anime bohaterowie są otoczeni przez wspierające ich postacie.
Jeśli lubisz:
W obu anime główny bohater jest otoczony głównie przez piękne kobiety, które są od niego silniejsze i go chronią. Oby dwie historie dotyczą czasów wojny. Oda Nobuna no Yabou wzoruje się na historii Japonii, natomiast Madan no Oo to Vanadis jest historią fantastyczną.
Polubisz też:
Obydwa anime pokazują epickie walki między bohaterami. Nic dodać, nic ująć. Polecam gorąco obydwa anime :)
Jeśli lubisz:
Polubisz też:
Anime czerpiące wiele z Gosicka. W obu tytułach pojawia się postać wyjątkowej tsundere w gotyckiej sukience, a bohaterce pomaga chłopak sceptycznie do niej nastawiony, z czasem zmieniający swoje zdanie. Razem rozwiązują oni zagadki kryminalne, a inne postacie stanowią tylko tło wydarzeń. Wszystkie doprawione jest dużą ilością dramatu i komedii w historycznej, europejskiej oprawie.
Jeśli lubisz:
Oba tytuły są do siebie podobne ze względu na głównego bohatera, który już w pierwszym odcinku zostaje okrzyknięty na władcę demonów. Oba anime łączy także dobry humor, więc jeśli jeden z tytułów Ci się spodobał, zapewniam, że drugi też przypadnie Ci do gustu :)
Jeśli lubisz:
Polubisz też:
W obu anime główne bohaterki to niezwyciężone szermierczymi. Gdy tylko zobaczyłam walki w Claymore, od razu przypomniał mi się Fate. Gorąco polecam każdemu wiernemu fanowi dobrych walk, bez zbędnej gadaniny.
Ostatnio komentowane anime
Z Heniem muszę się zgodzić tylko co do tego, że nie jest to nic nowego. Wątki i fabuła, jakich wiele. Jednak gdy przy początkowym odcinku niby jest wiadomo, kim jest główny bohater, to im dalej, tym moje większe zdezorientowanie. Mimo, że zgodnie z logiką powinno się skupić na grupie, to fragmentaryzm spowodował, że nie wiedziałam, kto grał tu pierwsze skrzypce. Wg mnie powinien się zarysować poważny lider,
Spoiler :: Pokaż
zaś Najenda chowająca się najpierw za swoimi podwładnymi, później wyjeżdżająca gdzie się tylko da, by w końcu mieć swojego ochroniarza, którego i tak poświęca, by ratować swój tyłek jest dla mnie na tym samym poziomie, co Minister Onest :(
Zarys zabójców mi się podoba od początku do końca. Nie udało mi się wyłonić najlepszej postaci, co jest dla mnie dużym plusem. Co do zakończenia:
Spoiler :: Pokaż
można się było spodziewać tego, że Tatsumi zginie. Był w sumie najmłodszy stażem i niewiele trenował. Jego ostatnia transformacja jednak wywarła na mnie wrażenie (jako takie, ale jednak). Ileż można było oglądać, jak ktoś inny ratuje mu tyłek :P Poza tym bardzo w porządku, jak na przygłupawego chłopaczka :)
Już myślałam, że powtórzy się scenariusz z Hakuoki, sądząc po komentarzach o końcówce, ale okazało się całkiem w porządku, jak na mój gust co do walki "dobra" ze "złem". Historia dobra, były komiczne scenki :) Kreska na mój gust, ale muzyka taka sobie. Odniosłam wrażenie, jakby seria była niedopracowana, ale to tylko moje zdanie :) Ogólnie polecam :) Dam mocne 8 :)
Anime poprostu ok. Główna bohaterka jest trochę nijaka. W mandze cały romans i postacie się jakoś lepiej prezentują ;p 7/10
To anime zadziwia mnie wprost proporcjonalnie do ilości odcinków. Nigdy w życiu nie spodziewałbym się, po pierwszych odcinkach co się stanie...
A jednak warto było zrobić drugie podejście, za pierwszym razem po 2 odc. odpuściłem, bo humor był dla mnie strasznie żenujący a teraz cały czas banan na twarzy przy oglądaniu... nie wiem od czego to zależy, ale jest git, zapowiada się dłuugi tydzień z Gintamą ;)
Czasem lubię sobie oglądnąć jakąś komedie/ecchi po jakimś poważnym tytule ale to... ummm nie przypadło mi do gustu..
Seria od początku trzymała poziom, powiem szczerze, że dawno, naprawdę dawno tak udanej produkcji nie widziałem. Ten klimat, ten soundrack, Fabuła i kreska to cos po prostu epickiego, a ostatni odcinek ? odąd się zacząłe aż po sam koniec miałem ciarki, dodam też, że uroniłem przy nim łzę, no dobra... rozryczałem sie jak dziecko. Tytuł na pewno zasługuje na zapamiętanie go. Do tych, którzy nie widzieli ! Polecam Gorąco, nie pożałujecie.
Słabo wyszło, aż się dziwie skąd taka wysoka ocena tutaj wciąż się utrzymuje. Ostatnie odcinki już ogólnie reprezentowały sobą słaby poziom. Początek o ile był dosyć ciekawy to im dalej tym gorzej ;l 6/10 aż boję się tej 3 serii co oni w niej zrobią.
EJ czy ktoś wie gdzie można znaleźć te zaginione 2 odcinki bo szukał em no i nic jak by ktoś znalazl to niech mi na priv da
Wcale nie co prawda niektóre odcinki były słabe ale nie wszystkie bo później ładnie polecieli i wrócili do tematu trochę mi ciężko uwierzyć ze to juz ostatni odcinek ,anime mi się podobało ale mam nadzieje ze nie wejdą z next sezonem bo jestem pewny ze to juz nie będzie to samo i powinni zostawić je tak jak jest co do oceny to 10 na 10 i naprawdę bardzo Milo będę wspominał te anime
Gdyby nie odcinek 24, byłoby 9/10... ostatni odcinek 5/10. Przewijałem... nie wierze w zepsucie końcówki... Jak to zrobili!!!!!! (dodaj w pip wykrzykników).
Spoiler :: Pokaż
Śmierć głównego bohatera powinna zakończyć anime. Za dużo bezpłciowej śmieci na koniec, spłaszczenie roli drużyny i ludzi... całe anime straciło piękny podźwięk stali i celu. Szkoda.
Świetne i to bardzo, ale nie lepsze od pierwszego sezonu :D Ocena ode mnie 9/10 ;)