Wypełnij ankietę - która pozwoli nam ulepszyć animeon.pl


Najlepsze w sezonie
1
High School DxD New: Oppai, Tsutsumimasu!
Demony, Ecchi, Komedia, Romans, Szkoła

OVA
7.87
2
Kekkai Sensen
Akcja, Fantasy, Nadnaturalne, Przy...

TV
0.00
3
Yahari Ore no Seishun Love Comedy wa Machigatteiru. Zoku
Komedia, Romans, Szkoła

TV
0.00
4
Owari no Seraph
Dramat, Shounen, Nadnaturalne, Wampiry

TV
0.00
5
Vampire Holmes
Nadnaturalne, Tajemnica, Wampiry

TV
0.00
Najnowsze rekomendacje
Polubisz też:
Obie serie są do siebie podobne jeśli chodzi o podstawowe aspekty fabuły: tu i tu mamy bohaterów którzy postanowili przywrócić do życia bliską osobą i nie wyszło im to na dobre, w obu uniwersach mamy do czynienia także z pewną tajemniczą, antagonistyczną organizacją która knuje jak "przejąć władzę nad światem" oraz obie serie dzieją się w podobnym klimacie historycznym. Moim skromnym zdaniem te dwa tytuły są także nieco ambitniejsze - mam na myśli fakt że psychika bohaterów jest i tu i tu bardziej rozbudowana. Hmm, gorąco polecam obie serie!
Polubisz też:
W obu przypadkach mamy styczność ze swojego rodzaju "reinkarnacją", w Tokyo Ravens jest to geniusz, który osiągnął bardzo wiele a jego moc i wspomnienia objawiają się w teraźniejszości, w pewnej osobie (żeby nie spoilerować :) ). Podobny zabieg ukazany jest w World Break. W obydwu anime, bohaterowie uczęszczają do szkoły i uczą się, małymi krokami zwiększając swoją moc. Ostatecznie mogę stwierdzić, że kategorie są podobne, mamy tutaj Romans, Nadprzyrodzone zdolności i oczywiście akcję. Zachęcam do obejrzenia Tokyo Ravens, jeżeli zaciekawiło was World Break, uważam że się nie zawiedziecie :)
Polubisz też:
Największe podobieństwa serii to: -relacje między dwójką głównych bohaterów są podobne do relacji mistrz i uczeń. -głównemu bohaterowi towarzyszy o wiele młodsza dziewczyna, która chce być jego żoną. -w obu przypadkach nie są one ludźmi, ale traktowane są tak samo jak oni przez swoich "mistrzów" -Mroczna przeszłość bohaterów -Dużo akcji. Przy obu anime można się pośmiać, ale też chwilę pomyśleć. Serdecznie oba polecam!
Polubisz też:
Oba anime mają charakter komediowy i odbywają się w tym samym uniwersum. Już w pierwszym odcinku anime nawiązuje do kilku treści związanych z Senyuu. Serdecznie polecam :)
Polubisz też:
Oba anime są utrzymane w klimacie "moe" i nawiązują do armii z IIWŚ
Polubisz też:
Co ma KanColle do Strike Witches? Ano między innymi to, że głównymi bohaterkami tych serii są dziewczyny, które są świeże w armii i nie potrafią praktycznie nic. Bohaterki w obu przypadkach są w grupie osób wyszkolonych. Przeciwnikami są istoty nieznanego pochodzenia, które pojawiają się raz na jakiś czas (zazwyczaj regularnie). Oczywiście z tymi istotami mogą walczyć tylko dziewczyny i dziewczynki w różnym wieku. Podsumowując, jeżeli spodobało ci się jedno, raczej spodoba ci się drugie.
Polubisz też:
Mimo iż te dwa anime dzieli ponad 15 lat, a ich gatunki znacznie od siebie odbiegają, to można dostrzec jedną cechę wspólną: charyzmatyczna postać, pragnąca zostać nauczycielem, zostaje wychowawcą najgorszej klasy, pomaga uczniom, nie tylko w nauce ale również w ich życiowych problemach.
Ostatnio komentowane anime
Mi sie podobalo i daje 10/10,wspaniale dopelnienie serii,nie robione na sile i widac ze sie przylozyli do robienia tej kinowki w 100%,znowu wspaniala końcowka. Zostalo wytlumacze wiekszosc nie wyjasnionych spraw z serii, najbardziej przykulo moja uwage to ze w serii jak pamietamy
Spoiler :: Pokaż
Okabe mowil "to nie byl moj pierwszy pocalunek,ale tamten nie byl tak romantyczny" po czym mozna powiedziec ze chodzilo o ten pocalunek na koncu kinowki gdy Okabe byl dzieckiem a Kurisu go pocalowala
cos pieknego ! Caly Steins;Gate razem z kinowka to czyste arcydzielo i jest dla mnie najlepszym anime jakie powstalo, nie wiem czy bedzie cos co bedzie w stanie to pobic, top1 murowane.
Bardzo, bardzo fajne anime, jako nieliczne trafiło w moje gusta tak idealnie. Wielka szkoda, że tak mało odcinków, na szczęście dorwałam się do mangi, która nadal wychodzi :) Można by uznać, że schemat mocno oklepany (przystojny, popularny chłopak zakochuje się w nijakiej dziewczynie), ale dla mnie było to naprawdę fajne i przyjemne :) Polecam każdemu, kto lubi tego typu anime.
Anime miało cholerny potencjał, jednak zostało po prostu zrypane. Tekst "-Teraz to moja walka ! - Nie senpai to nasza walka ! ", który padał przynajmniej 6x na odcinek przyprawiał mnie o ból głowy i dużą potrzebę wyrzucenia monitora przez okno. Pomimo tego anime przyjemnie się oglądało, postacie fajne, op/end również na plus. Jednak po obejrzeniu czuje ogromny niedosyt i żałuje, że coś, co mogło być czymś stało się po prostu nijakie.
Dobra, zaczęłam oglądać zauważywszy tagi Romans, Dramat i Muzyczne jednak chyba za bardzo się przeliczyłam. Fabuła, jak dla mnie- weteranki takich tytułów- była zbyt przewidująca. Wręcz od początku miałam 90% pewności, jak to się skończy, obejrzawszy ostatni odcinek tylko przekonałam się o swojej racji. Fakt, trochę wzruszające, muzyka naprawdę wspaniała, ale coś mnie w tym czasami denerwowało (może znów brak dojrzałości i "nudnawość/przeciętność" głównego bohatera?). Anime daje 7/10.
Mimo, iż nie ma chyba osoby, która nie wiedziałaby, jak to anime się zakończy, to według mnie warto to obejrzeć, zwłaszcza tym, którzy lubią sobie popłakać. Piękna historia nawiązująca do dzieła W. Shakespeare'a osadzona w świecie fantasy. Opening jest po prostu cudowny. You Rise me up jest moją ulubioną piosenką, w jap wersji po prostu ją pokochałam.
X lat temu czytałam mangę wydawaną przez Waneko i cholernie żałuje, że po pierwsze- anime wyszło tak późno, po drugie, że tak wiele ważnych faktów nie zostało przedstawionych, a cześć historii nawet lekko zmieniona. Może i kreska jest dość dziwna, ale wszystko nadrabia wspaniała fabuła i wreszcie, czego mi osobiście brakuje w najnowszych "romansach" -dojrzałość emocjonalna bohaterów. Ai Yazawa tworzy wspaniałe tytuły według mnie.
Jak w większości tego typu anime główna bohaterka przyprawia mnie o ból głowy i niedowierzanie. Anime nawet fajne, przyznam, że z zainteresowaniem oglądałam. Aczkolwiek można by tutaj dorzucić jeszcze sporo "przypraw", by można było to uznać za naprawdę dobry tytuł. Na największy plus zasługuje główny bohater, który przyznam jest w moim typie anime boyów :P
To anime zostanie mi w pamięci na długo. Mało jest kinówek, które tak mocno mnie poruszają. Naprawdę wspaniała, smutna, romantyczna i bardzo życiowa historia historia. Po prostu genialne.
Anime obejrzałam jednym ciurkiem przez dzionek. Faktycznie dość specyficzne i inne, niż tytuły typu SAO. Kreska na początku dość mocno raziła mnie w oczy, odnosiłam wrażenie, że wszystko jest takie rozmazane, wręcz czasami wyblakłe, ale później się przyzwyczaiłam. Minus, jaki mogę tutaj przytoczyć to zbyt przewidywalna fabuła. Mimo to anime godne obejrzenia i czekam na 2 sezon :)
Nic tylko czekać a zapowiada się ciekawie :)
mam prośbę... moglibyście wstawiać kolejne odcinki? Przeszukałam chyba wszystkie strony i na żadnej nie ma tłumaczenia na polski powyżej 16 odc (z wyjątkiem animezone tam było do 18)