Wypełnij ankietę - która pozwoli nam ulepszyć animeon.pl


Guilty Crown

Ocena użytkowników:
8.7
Tytuł alternatywny:
Studio: Production I.G.
Kategorie: Dramat, Science-fiction, Akcja, Super Moce
Rodzaj produkcji: TV
Ilość odcinków: 22 x 24 min - razem 528 min
Premiera: Piątek, 14 Października 2011
Tłumaczenie: Syriusz15
353 osób ogląda
3021 osób oglądało
73 osób wstrzymało
54 osób porzuciło
715 osób planuje

Opis

Po wybuchu epidemii wirusa Lost Christmas w 2029 r., Japonia znalazła się pod kontrolą międzynarodowej organizacji GHQ, która chce przywrócić porządek w kraju kosztem jego suwerenności. Przeciw niej działa partyzancka grupa oporu Undertaker. Shuu zostaje wplątany w to wszystko po spotkaniu Inori, dziewczyny należącej do Undertaker. Niedługo potem w Shuu budzą się psychiczne moce, dzięki którym może wydobyć przeróżne bronie z ciał swoich przyjaciół. Postanawia wykorzystać to, aby wesprzeć ruch oporu.

Trailer

Niewątpliwym jest to, że Guilty Crown korzysta ze sprawdzonych wzorców Code Geassa. Mechy, niesamowita moc głównego bohatera, tajemniczy spisek oraz Japonia okupowana przez inne narody to tylko część podobieństw jakie można znaleźć w tych dwóch seriach. Jeśli polubiłeś Guilty Crown to z pewnością Code Geass także przypadnie ci do gustu, mimo dosyć dziwnej kreski, która odpycha niektórych.
Zarówno w Guilty Crown jak i w Eureka Seven istnieje ruch oporu, który stara się przeciwstawić systemowi. Główni bohaterowie to nastolatkowie, którzy na początku nie wiedzą, po której stronie stanąć. Yuzuriha czyli jedna z głównym postaci GC znacząco przypomina tytułową Eureke, obie dopiero poznają czym są uczucia. Nie chcę spojlerować dlatego tutaj zakończe. Rekomendacje piszę po obejrzeniu wszystkich odcinków Eureki Seven, w przypadku Guilty Crown oglądam właśnie 10 odcinek ale podobieństwo można zauważyć już wcześniej.
Oba anime to thrillery o przetrwaniu. Głowni protagoniści którzy z początku są słabi i przerażeni z czasem stają się silni i godni zaufania. Oba anime także posiadają dużą dawkę romansu jak i ciekawych zwrotów akcji.
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Rangi


O co chodzi?


Rangi są nową funkcją portalu animeOn. Rangi nie są jednak stałą nagrodą. Tylko ogreślona przez range liczba osób spełniająca odpowiednie warunki może posiadać daną range. Warunki otrzymania rangi są sprawdzane raz na 24 godziny, około 5:00.


Rodzaje rang


- Trzydzieści pierwszych osób z największą liczbą komentarzy

- Piętnaście pierwszych osób z największą liczbą głosów za wszystkie napisane rekomendacje

- Dwadzieścia pierwszych osób z największą liczbą podziękowań za odcinki

- Trzydzieści pierwszych osób z najdłuższym czasem spędzonym przed anime

- Piętnaście osób z największą ilością lajków za komentarze

LelouchViBrittaniaJeden z najgorszych bohaterow jakich poznalem. Caly czas placz. Niech mnie kto zatrzyma bonie wytrzymie i mu przywale Szeroki uśmiech Anime nie dla mnie Pokazuje język
YoshikeMyślałem że tylko ja miałem ból dupy na to anime. Wszyscy tak zachwalają a mi również się tak średnio to wszystko oglądało.
TaKeRno tak glowny bohater jest moze beksowaty itp .. ale oglnie cala seria jest zaj*****ta tylko trzeba jakos wytrzymac ta jego plakliwosc ... Z przymrużeniem oka)
BlackVesperCałkowicie się zgadzam. Gdyby nie główny bohater i przeciąganie tego to mogło być dobre anime. Rozumiem jak ktoś to może lubić ale dla mnie ten dzieciak zabija całą serie.
UnasBij ile się da może przestanie beczeć Szeroki uśmiech
DeusexCały czas płacz - no przesadziłeś trochę ;O nie był taki zły
LelouchViBrittaniaNie wiem czy cały czas ale na 7 odcinku ja już tego nie wytrzymałem i sobie darowałem.
MailoLepiej nie powracać do tej serii, później jest tylko gorzej, prócz płaczu dochodzi popadanie w obłęd, patrząc na jego słabą psychikę aż pięść się zaciska... ale postaci animowanych bić nie można Smutek
DeusexJa przerwałem na 2 odcinku - jakoś strasznie mnie irytowało to anime. Po jakimś czasie postanowiłem wrócić i proszę... trafiło do ulubionych. Także polecam obejrzeć do końca.

PS Może gdybym nie widział wcześniej CG to zachwyciłoby mnie to bardziej. W twoim przypadku też pewnie jest podobnie, nawet mimowolnie nachodziły skojarzenia. Jedno jest pewne do Leloucha mu daleko Szeroki uśmiech
LelouchViBrittaniaLata świetlne
weresaczeTrochę niedojrzały emocjonalnie przez większość odcinków. Szeroki uśmiech Ale jak chcesz to bij Pokazuje język
KattyJedno słowo:Wywspanialeśmitesuperate anime XDD Może dodadzą kiedyś te słowo do słownika ? Nie wiadomo,jak i nie wiadomo czy może będzie drugi sezon. Może Inori zmartwychwstanie,może będzie Hare,może świat ,znowu pogrąży się w epidemii,może tym razem zarazę odkryje jeden z przyjaciół? Nic nie wiadomo? Może w dalekiej przyszłości na innej planecie w innej galaktyce powstanie 2 sezon? Fajne Oby tak ! Smutnym faktem jest ,że
Spoiler :: Pokaż
Inori zmarła
Może inaczej się potoczy akcja? Chciałabym ,żeby tak się stało. Chciałabym inaczej potoczyć akcję :c Nie wiem czy można to było nazwać happy endem ,bo w końcu świat wrócił do normy ,ale co z tymi zmarłymi ludźmi? Wielka szkoda mi jego ręki i straconego wzroku/\. Nie wiem jakim cudem,czemu i jak nagle porównało mi się to anime do SAO ?! Może ze względu na bohaterkę ? No sama nie wiem ale coś mi się zaświeciło i nagle pomyślałam: Czy coś mnie nie myli czy podobne do SAO ? NIE ! To anime ma swój urok jak i SAO i nie porównujcie Uśmiech Tylko strój bohaterki przypomniał mi o pięknym SAO Uśmiech Anime cudowne 10/10 ale do ulu nie trafi ,ze względu na koniec i niedociągnięcia.NIE POLECAM DLA OSÓB WRAŻLIWYCH ! Uśmiech
SadoMoże Inori zmartwychwstanie - dzięki stary ;_;
Sledzik985Zauważ jedną rzecz, twórcy sobie otworzyli brameczkę do drugiego sezonu. Dlaczego? ''Zmartwychwstali'' Gai`a, próbowali Mane, tak więc mają możliwość przywrócenia Inori, Hare i tak dalej... A do tego ten trudny koniec (sporo osób pewnie nie zrozumiało) Inori nie umarła, on pochłonął ten kwiat przy walce z Gai`em, a Inori wcześniej ''przeniosła'' się do tego kwiata, czyli Inori żyje w Shu. Czyli brameczka otwarta. A nawet ja mam sporo pomysłów jak pociągnąć drugi sezon, a jestem tylko dzieckiem. ;]
Ravcio221Moja propozycja co do kontybuacji może być spoilerem, więc radzę czytać to dopiero po skończeniu Z przymrużeniem oka
Spoiler :: Pokaż
Jak wszyscy wiedzą, oprócz "Guilty Crown OVA: Kiseki: Reassortment" istnieje jeszcze special "Guilty Crown Special: Lost Christmas" który opowiada o "poprzedniku Shu" Napisałem to w cudzysłowie bo ta historia jest stworzona specialnie na potrzeby tego speciala. Akcja rozgrywa się przed wydarzeniami z głównej serii przynajmniej moim zdaniem Szeroki uśmiech. Dobra przechodząc do sedna, jak by ten "2 sezon" zrobić jako taki powrót do przeszłości. Sam fakt, że dzieje się to niby przed wydarzeniami z GC, daje duże możliwości. W sumie istnieje nawet możliwość przedstawienia tego jako alternatywa Szeroki uśmiech
LuksJeśli już to SAO jest podobne do GC,a szczerze powiedziawszy SAO nie dorasta temu tytułowi do pięt.
YoshikeTak się podepnę, właśnie nie wiem czemu ale mi to SAO nie przypomina, prędzej Code Gaess, i zastanawiam się czemu tego nie skomentowałem a oglądałem to z rok temu o.0 Anime jest dobre, zakończenie poruszające, ale niektóre rzeczy dzieją się zbyt chaotycznie i czasami mnie to irytowało Uśmiech
kuba7220Jedno z Bardzo Dobrze Wspominanych Przeze Mnie Anime !
Kirito95Bo to po prostu jeden z najbardziej zajebiaszczych tytułów :3 Aż mam zamiar sobie jeszcze raz obejrzeć Szeroki uśmiech
MailoPo tych wszystkich pozytywnych opiniach spodziewałem się czegoś lepszego.
Seria ta w ogóle mnie nie zainteresowała, do tego nie trzymała w napięciu ani przez chwilę, wręcz odwrotnie - nudziła mnie. Główny bohater jest temu winien, największy minus tego anime, jeszcze nie spotkałem się z postacią o tak słabej psychice i bezmyślnym postępowaniu... i tak ma się zachowywać protagonista? W końcu dotrwałem do końca...
Serię ratują jedynie niektóre postacie drugoplanowe i w miarę ładna grafika.
DRooTxDSTOP a nie przypadkiem kreska chyba ze ja się nie znam :/
SwicherUWAGA!!! Wypowiedź ta może zawierać spoilery. Czytasz na własną odpowiedzialność.
Komentarz na świeżo po skończonym seansie. Fabuła czyli w skrócie apokalipsa, nastolatkowie ratujący świat, nastolatkowie ratujący szkołę oraz źli nastolatkowie + w tle zabawa paru dorosłych nie była może innowacyjna, ale potrafiła wciągnąć i skłonić do dalszego oglądania. Jednak jej poprowadzenie zniszczyło prawie cały potencjał, który posiadała. Niekonsekwencja, nielogiczność, dziury fabularne, odczucie że była prowadzona w "rwany" sposób. Często towarzyszyło mi wrażenie, że wydarzenia z odcinka zaprzeczają logicznemu ciągowi przyczynowemu z odcinków poprzednich . Pierwsza połowa anime trochę przynudzała by w drugiej części trochę przyspieszyć, a końcówka spełniła jakieś moje oczekiwania ( mocne obniżone w trakcie seansu). Z resztą jej słodko - gorzka forma mocno przypadła mi do gustu.

Najgorsze wrażenie sprezentowali bohaterowie z Shu na czele. Ich działania, a przede wszystkim "przemiany" były strasznie słabo pokazane i zupełnie nie przekonywały. Zmiany w psychice głównego bohatera pod wpływem jakiś stresujących wydarzeń były tak drastyczne, że aż nierealne dla zdrowego mentalnie i średnio rozgarniętego nastolatka. Z resztą tak żałosne przedstawienie Shu negatywnie odbijało się na ogólnych wrażeniach z seansu. Jego luba Inori była chyba całkowicie pozbawiona możliwości indywidualnego myślenia. Poza tym scena gdy podczas akcji biegnie przez pole walki w szpilkach niczym Kopciuszek uciekający z balu była po prostu komiczna. Pod koniec anime obie postaci ulegają ewolucji ale zdecydowanie przyszło to za późno.

Co do postaci pobocznych były słabo rozwinięte i czasami również ich zachowania nie potrafiłem zrozumieć. Ayase i Tsugumi świeciły głównie obcisłymi strojami. Matka Shu z niezrozumiałych powodów postanowiła pomóc w przywróceniu Gaia do żywych, a później chyba z matczynych skłonności chciała odebrać synowi moc co skończyło się utratą ręki. Na + została przedstawiona postać Gaia jako lidera z krwi i kości. Daryl wzbudził również u mnie sympatię chociaż jego rola w anime ograniczała się do dostawania manta, wracania silniejszym by dostać kolejne manto. Moim faworytem jednak został Segai, sadysta i jedyny bohater. który nie ukrywał swojej chorej psychiki. Z przymrużeniem oka

Kreska w GC robi duże wrażenie tak samo jak projekty postaci. Muzyka, zwłaszcza utwory podczas walk, jest genialna.

Pomimo tylu wad, które na szybko zdążyłem wyskrobać, GC potrafiło, bynajmniej mnie, strasznie wciągnąć. Obejrzałem je "na dwa razy", o końcówka zdecydowanie należała do pozytywów tego anime. Na koniec dodam wrażeniem, że dla Guilty Crown zabrakło czasu antenowego. Ilość odcinków jak w przypadku Code Geass dała by szanse autorom spójnie przedstawić historię.
VeltalZa ten komentarz masz u mnie butelke dobrej whisky kolego. Zgadzam sie z absolutnie każdym zdaniem.
DRooTxDTo anime było piękne na pewno kiedyś do niego powrócę, najbardziej zdołował mnie koniec jedno z tych anime które chcę się oglądać, przypomniało mi o anime Mirai Nikki te serie są strasznie podobne ale raczej wybrał bym to na pewno o nim nie zapomnę solidne 10/10 Uśmiech
Krzywi się
Jedno z moich ulubionych anime na pewno
Nathosgdybym miał opisać to anime jednym słowem "epickie", gdybym miał opisać to anime dwoma słowami "super anime", gdybym miał opisać czterema "jedyne w swoim rodzaju" lecz tego anime nie da się opisać słowami.
Soundtrack, postacie, fabuła, akcja, dramat i mały romansik wszystko idealnie do siebie pasujące. Nie nudziłem się przy tym anime ani chwili nonstop trzymało w napięciu a szczególnie zapamiętam to anime przez muzykę ta muzyka która zostanie na zawszę w moich uszach
KoinumaruUwaga, w poniższej opinii mogą znajdować się spoilery, które umknęły mojej uwadze i zapomniałam je zaznaczyć!

No dobra. Dość długo oglądałam to anime, niemal przed każdym odcinkiem musiałam zbierać się, żeby go obejrzeć, aż w końcu i tak coś mi "wypadało". No ale dotrwałam do końca. Odczucia? Jako tako, są trochę mieszane.
Po pierwsze, przyczepię się do fabuły. Muszę przyznać, że lubię tego typu akcję, roboty, światła, mordy, epidemia ogarniająca miasto. Naprawdę, chyba tylko ze względu na tą fabułę jakoś zdołałam obejrzeć to anime. Bo mimo wszystko, tylko opowiadana historia zapadnie mi w pamięci.
Co do bohaterów - masakra. Najbardziej polubiłam Gai`a (ale za postawienie go w tak złym świetle to po prostu mam ochotę ochrzanić twórców ><Z przymrużeniem oka, Ayase i.... no, Daryla <3.Co do reszty.... no...
Shu - beksa rodem Yukiteru Mirai Nikki. Nic tylko płacz, użalanie się nad sobą, a w chwilach słabości udawanie sadysty i bezwzględnego i surowego "króla". Moje uznanie zyskał sobie dopiero w ostatnich odcinkach, gdy w końcu coś zaczęło się dziać.
Inori - bardziej apatycznej bohaterki moje oczy jeszcze nie widziały. Oczywiście, jak to na romans z domieszką akcji przystało, typowa dziewuszka, która musi popadać w tarapaty, a Shu musi pędzić jej na ratunek. W dodatku niby taka skromna, a nosi sukieneczki odkrywające prawie wszystko, czym obdarzyła ją matka natura. Pomimo, że moja sympatia do niej minimalnie wzrosła pod koniec, to odczuwałam ogromną radość, gdy
Spoiler :: Pokaż
umarła <3
. Pomijając fakt, że miała być niby taka biegła w posługiwaniu się bronią, a ja i tak widziałam w niej tylko sierotę. Może jestem podła i mnie zbijecie, ale po to są komentarze, żeby wyrażać własne zdanie.
To by było tyle na temat bohaterów. Teraz pora na kreskę. Muszę przyznać, całkiem mi się podobała, ale nie radzę na przyszłość komponować już takich strojów, jakie miała Inori. Czasem mam wrażenie, że ta dziewczyna zerżnięta na Sakurze z Naruto jest pozbawiona kobiecych kształtów, które twórcy tak bardzo próbowali podkreślić. Miało się wręcz wrażenie, że ma figurę dziecka.
Muzyka. Prawdę mówiąc, podobał mi się tylko pierwszy opening, endingów nie raczyłam nawet odsłuchać w obawie, że będzie tam zbyt dużo Inori. Za dużo nie mam tu do powiedzenia.
Podsumowując:
Fabuła: 8/10
Bohaterowie: 5/10
Muzyka: 7/10
Grafika: 6/10
Ocena ogólna: 6,5 Szeroki uśmiech
DeusexOdczułaś ogromną radość jak
Spoiler :: Pokaż
umarła
- no nie chem być zbyt zuchwały ale coś jest nie tak. W sensie z głową. Szeroki uśmiech
KoinumaruPatrząc na to, że na twojej liście "Ulubione" widnieje Sword Art Online, to nie będę się zarzucać ani wykłócać. Nie moja wina, że mamy zupełnie odmienne gusty i akurat tobie muszą się podobać marne wątki romantyczne. Pokazuje język
NaraS91Na pierwszy rzut oka główny bohater może wydawać się kompletnym idiotom. Jednak, wraz z upływ czasu widać drobne zmiany w zachowaniu głównego bohatera, które będą trwać praktycznie aż do końca serii. Zalecam, więc jeśli komuś się on nie spodobał na początku, niech wycierpi te parę odcinków, bo opłaca się. Ja nie miałem problemów z oglądaniem, ale wiele innych osób na to narzeka, więc zdecydowałem, że warto o tym wspomnieć. Oprócz głównego bohatera jest oczywiście wiele innych postaci na które warto zwrócić uwagę. Każda postać w tym anime ma swoją unikalną osobowość, a zatem każdy znajdzie tu kogoś do kogo będzie czuł respekt i taką osobę, którą prawdopodobnie znienawidzi. Z przymrużeniem oka
Muzyka w tym anime jest genialna, jeszcze nie widziałem anime z lepiej dopasowaną i jakościowo lepszą muzyką. Zarówno openingi jak i soundtruck są po prostu czystą epickością. Szeroki uśmiech
Fabuła jest chyba najważniejszym powodem wystawionej prze ze mnie oceny. Możemy zobaczyć jak bardzo człowiek się zmienia na potrzeby sytuacji. Nieważne jakim fajtłapą był wcześniej, ale ważne jest to co zrobiła z nim między innymi wojna. Odkładając na bok wspomniane już wcześniej zmiany w głównym bohaterze, możemy zobaczyć w Guilty Crown zawiłe relacje między ludźmi i niejednokrotnie się wzruszyć. Aż do samego końca anime trzymało poziom, a nawet polepszyło się. Anime to wyzwala w nas wiele emocji takich jak podziw, nienawiść, radość, smutek, niedowierzenie i wiele innych
Najbardziej wzruszającym momentem tego anime
Spoiler :: Pokaż
była jednak śmierć Inori, która moim zdaniem nie zginęła tak do końca, gdyż kwiatek w który prawdopodobnie przelała swoje serce i nie tylko, został wchłonięty przez Shu podczas walki z Gaiem, ale są to tylko moje przypuszczenia

Moja ocena to pełne 10/10 i liczę na więcej takich anime Szeroki uśmiech
gmiacikA Ty na pierwszy rzut oka wydajesz się kompletnym analfabetą... Serio? "idiotom"?
fluxion9Jedno anime z mojego TOP5.
Łezka poleciała, bo ja wrażliwy człowiek na takie coś.
Polecam każdemu.
Lilia123Coś ze mną nie tak ;-; Potrafię się pobeczeć tylko przy FT lub Magi @_@ Tu jakoś nie poszło >.>